platforma blogowa portalu
nowiny

Rzeźnia pod kościołem

Kościelny płot w Mazurach ocieka krwią nienarodzonych. Gdzieś tam w tle Chrystus wisi na krzyżu, ale na płocie wiszą urwane główki, pourywane rączki i nóżki, jakieś fragmenty korpusików. No, rzeźnia, panie, rzeźnia krwawa. Dzieci bardzo nieletnie chodzą obok tego, patrzą sobie z wyjątkowym zainteresowaniem, bo w Mazurach nie bardzo jest na co patrzeć, a tu horror typu gore wyziera na nich z kościelnego płotu. A tuż obok Szkoła Podstawowa im. Bronisława Kwiatkowskiego. Bronisław pewnie w grobie się przewraca. Żołnierzem był, ale takiej jatki, jak w sennej na co dzień wsi Mazury, pewnie na żadnej wojnie nie oglądał. Jak na filmie człowiek strzeli do człowieka, to robią film od 16 lat. Jak się kawałek piersi niewieściej na ekranie pokaże, to też go robią od 16 lat. W Mazurach pięciolatki mogą sobie do woli oglądać obrazki, jakich nie zobaczą w żadnym filmie od 16 lat. A te sobie wiszą, nie bardzo wiadomo przez kogo powieszone, i nikt alarmu nie podnosi, że od takiego horror-komiksu dzieciarnia może mieć nocne koszmary.
A niechby tak powiesili obok szkoły obrazki porno. Nawet soft-porno. A potem powiedzieć, że to w imię dobrze pojętej edukacji seksualnej, albo nauki o człowieku. Świat by się zatrząsł, koło parafialne podniosło jazgot, szkolni pedagodzy od sąsiedniego Kwiatkowskiego zatrzęśliby pięściami, bo na obecność obrazków ze skrwawionymi rączkami i nóżkami jakoś nie trzęsą. Bo skrwawione rączki i nóżki to przecie protest przeciw aborcji, w imię WARTOŚCI jest robiony, a WARTOŚCI to świętość nienaruszalna. Krwawa makabreska „wartościowa”, ale migdaląca się para już. nie. Do stu metrów od szkoły wódy i piwa sprzedawać nie wolno, ale dziesięć metrów od szkoły można kościelny płot zarzucić krwawymi, ludzkimi flakami. Bo „wartościowe” są. Trochę to pokręcone, ale te same wartości, które bronią nienarodzonych dzieci, pozwalają w psychice narodzony zrobić kompletną rozpierdówę. Wójt nie reaguje, sołtys nie reaguje, grono pedagogiczne też nie, ksiądz dobrodziej z pewnością nie, bo zapewne tę jatkę pobłogosławił wcześniej. Lud milczy, bo jak nawet flaki na płocie mu się nie podobają, to się księdza dobrodzieja boi? I to też jest koszmar.

4 komentarze do “Rzeźnia pod kościołem”

  1. zygmunt napisał(a):

    Panie redaktorze, te zdjęcia to nic innego jak „prawo kobiet do decydowania o własnym brzuchu” wiec może nie nazywaj pan tego rzeźnią bo feministki pana zjedzą 🙂 Skoro w księgarniach na półkach dla dzieci są książki o aborcji ( Duża książka o aborcji ) to nie wiem dlaczego na płocie pod kościołem ksiądz nie może wywiesić zdjęć, które pokazują czym aborcja w rzeczywistości jest.

  2. Gracjan napisał(a):

    A dlaczego rzeczy nie nazywać po imieniu- jeżeli jest to zabójstwo dziecka – to z całą konsekwencją pokazać jak najbardziej sposób ,efekty,fakty.

  3. teofil napisał(a):

    A bo PRAWDA w oczy kole

  4. www.skinetrinpromo.pl napisał(a):

    Pisać więcej, bo dobrze się czyta i konkretnie napisane, a to najważniejsze, bo kto lubi masło maślane..chyba nikt. Pozdrawiam

Zostaw komentarz