platforma blogowa portalu
nowiny

Okładanie się pomnikami

Ledwie wyrastającego nad ziemię, bo nowiutkiego, pomnika ku czci Lecha Kaczyńskiego w Dębicy muszą pilnować ochroniarze, bo części mieszkańcom nie w smak ani taki pomnik, ani taka jego lokalizacja, ani taki jego bohater. Mniej więcej ci sami, którzy chcą byłemu prezydentowi stawiać pomnik w Dębicy, upierają się od lat, „okresowo i cyklicznie”, żeby w gruzowisko obrócić Pomnik Czynu Rewolucyjnego w Rzeszowie, przez miejscowych zwany niekiedy pieszczotliwie „c…pą Kruczkowej”. Zachowaniem dla potomnych organów płciowych Kruczkowej w Rzeszowie domagają się mniej więcej ci sami, którzy nie chcą mieć kamiennego Lecha Kaczyńskiego w Dębicy. Do kontestujących byłego prezydenta lewaków dołączył w Dębicy zupełnie nie lewacki Związek Sybiraków, który obok miejsca pamięci pomordowanych w Katyniu nie życzy sobie poległych w katastrofie smoleńskiej. W wersji Prawdziwych Polaków – zamachu smoleńskiego. Żeby nie mieszać zmarłych w wypadku z zamordowanymi w imię Niepodległej. Do lewacko – związkowo sybirackiego protestu dołączyła Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. Ta sugeruje, by władze miasta rozważyły inną lokalizację dla zmarłych (zamordowanych) w katastrofie (zamachu).

Wszechpolacy nie chcą w Warszawie tęczy, przeciwko pomnikowi Lecha Kaczyńskiego protestowano już w Łodzi, w Puławach oprotestowano pomnik bohaterom wyzwolenia tego miasta, katowiczan wkurzają spiżowi sołdaci – wyzwoliciele, co wyrazili tłumnie pod drzwiami ratusza, niektórych szczecinian do szału doprowadzają „Czterej śpiący”, też sołdaci, a Żydów irytuje pomysł postawienia na terenie byłego getta warszawskiego pomnika ku czci Polaków ratujących Żydów z holokaustu. Pomnik UPA z Hruszowic – do rozbiórki (po protestach), dla odmiany pani Jadwiga postawiła w Radrużu krzyż pamięci ofiarom band UPA, ale jej za to nie pobłogosławiono, za to wysłano przed oblicze prokuratora. Pomnik Świerczewskiego w Jabłonkach wielokrotnie skatowany przez protestantów, monumentalny posąg Chrystusa Króla w Świebodzinie już uchodzi za dziwadło, poznaniacy krzyczą, że nie chcą u siebie Pomnika Najświętszego Serca Pana Jezusa, zwanego Pomnikiem Wdzięczności.

Strach stawiać pomnik. Komukolwiek i gdziekolwiek, bo każdy i w każdym miejscu znajdzie kontestatorów. Toteż nie stawiać. Niech pomniki będą objazdowe. Wczoraj w Rzeszowie był Świerczewski, dziś jest Kaczyński, jutro będzie „c…pa Kroczkowej”, pojutrze może dojadą jacyś spiżowi wyzwoliciele w budionnówkach, za tydzień zajrzy Dmowski, który po trzech dniach ustąpi miejsca Piłsudskiemu, a na 1 maja przemknie się Lenin. „Burząc pomniki oszczędzajcie cokoły. Zawsze się mogą przydać” – rzekł racjonalizator przestrzeni publicznej S.J. Lec. Jeden cokół na miasto i tylko „wkładki” wymienne. Oszczędność kasy i miejsca. Przez rok każdy, przy różnicy światopoglądów, będzie miał pod kim – czym przyklęknąć, pochylić głowę i złożyć kwiaty.

Komentarze (1) do “Okładanie się pomnikami”

  1. zabawki z drewna allegro napisał(a):

    Znajdziesz u nas kolejki drewniane firmy BRIO, klocki LEGO, zabawki drewniane, pislotety NERF, produkty takich firm jak MATTEL czy Hasbro i wiele innych.

Zostaw komentarz